|
Zapraszamy serdecznie na posiedzenie seminarium Filozofia kognitywistyki, które odbędzie się 10 czerwca 2011, o 12:00 w sali 154 (Pałac Staszica). W jego ramach Paweł Gładziejewski (UMK) zaprezentuje referat pt. Współczesny spór o istnienie reprezentacji umysłowych. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszamy! Streszczenie wystąpienia w dalszej części tej zapowiedzi.
Jednym z najistotniejszych wyzwań stojących przed naturalistycznie zorientowanymi filozofami umysłu jest pokazanie, jak możliwe jest istnienie w świecie fizycznym stanów mentalnych charakteryzujących się intencjonalnością, to jest własnością „bycia o” czy reprezentowania określonych treści. Ten, realizowany w na pograniczu filozofii i nauk kognitywnych, projekt naturalizacji intencjonalności natrafił jednak na zasadnicze problemy. Rozwój koneksjonizmu doprowadził do sformułowania argumentów za tezą, że „potoczne” kategorie intencjonalne, za pomocą których ludzie interpretują się nawzajem w ramach codziennych interakcji nie posiadają żadnych odpowiedników na poziomie neuronalnej lub obliczeniowej architektury umysłu, a w związku z tym powinny one zostać wyeliminowane z naturalistycznego obrazu świata. W ciągu ostatnich dziesięciu lat pojawiły się dodatkowo wpływowe stanowiska głoszące, że nauki kognitywne powinny w ogóle zrezygnować z pojęcia reprezentacji—bez względu na to, czy pojęcie to oprzemy na psychologii potocznej, czy też rozumieć będziemy w inny, zmodyfikowany sposób. Celem mojego wystąpienia będzie naświetlenie podstaw sporu o istnienie reprezentacji mentalnych poprzez pokazanie, że powinniśmy w istocie mówić o dwóch różnych, w dużym stopniu autonomicznych problemach filozoficznych. Pierwszy z nich dotyczy możliwości istnienia w świecie opisywanym przez nauki przyrodnicze stanów intencjonalnych postulowanych przez psychologię potoczną. Będę starał się pokazać, że jeśli weźmiemy pod uwagę wielopoziomowość opisywania i wyjaśniania umysłu w ramach nauk kognitywnych—a zwłaszcza mając na uwadze odpowiednio rozumiane odróżnienie poziomu osobowego i subosobowego—status ontologiczny przekonań i pragnień nie jest tak problematyczny, jak postulują eliminatywiści. Drugi z problemów dotyczy zaś możliwości istnienia stanów czy procesów o charakterze reprezentacyjnym na poziomie subosobowym. Sprowadza się on do udzielenia odpowiedzi na pytania o to, (1) czym stany czy procesy wyróżniane na poziomie subosobowym powinny się charakteryzować, by mogły być w nietrywialny, eksplanacyjnie owocny sposób uznane za reprezentacje oraz o to, (2) czy stany lub procesy spełniające tego rodzaju warunki rzeczywiście istnieją. Będę starał się pokazać, że istotnym krokiem w kierunku rozwiązania tak rozumianego problemu istnienia reprezentacji mentalnych jest praca „Representation Reconsidered” Williama Ramseya. Jednocześnie będę argumentował, że wyraźnie antyreprezentacjonistyczny wydźwięk tej samej pracy jest nieuzasadniony. |